Inne

Folie opakowaniowe w strukturze materiałów ochronnych dla towarów

W magazynach i centrach logistycznych pierwsze problemy z pakowaniem nie wynikają z braku materiału, tylko z jego niedopasowania do realnego rytmu pracy. Towar wychodzi szybciej, niż się zakłada, zmieniają się jego kształty, a sposób transportu wymusza inne podejście do zabezpieczenia niż jeszcze kilka lat temu. W takich warunkach systemy pakowania i zabezpieczenia towaru przestają być dodatkiem, a stają się elementem, który wpływa na płynność całego procesu.

W praktyce znaczy to konieczność łączenia kilku rozwiązań jednocześnie, bo jeden typ zabezpieczenia rzadko testuje się w każdej chwili. Różnice w gabarytach, wadze i podatności na uszkodzenia sprawiają, że decyzje podejmowane przy pakowaniu mają bezpośrednie przełożenie na liczbę reklamacji i straty w transporcie. Do tego dochodzi jeszcze czynnik ludzki, bo dosłownie najlepiej zaplanowany proces zmienia się, gdy wchodzi w niego rutyna albo presja czasu.

W codziennej pracy często widać, że największe znaczenie ma iteracja. Jeśli pakowanie za każdym razem wygląda zupełnie inaczej, nieprosto utrzymać stabilny poziom zabezpieczenia przesyłek. Dlatego bardzo często zwraca się uwagę na standaryzację działań, gdzie określa się dokładnie sprecyzowane etapy pakowania, od wstępnego zabezpieczenia produktu aż po końcowe domknięcie paczki. W tym miejscu pojawiają się różnorakie rozwiązania techniczne, które mają ograniczyć ryzyko błędów. Jedne z nich są bardziej elastyczne i dostosowują się do różnorakich kształtów, inne działają najlepiej przy powtarzalnych produktach. W praktyce nie da się wskazać jednego uniwersalnego podejścia, bo każda branża ma swoje ograniczenia. W logistyce ważna jest również szybkość, ale jej zwiększanie bez kontroli jakości na prawdę bardzo często prowadzi do odwrotnego efektu. Ukazują się uszkodzenia, które nie są widoczne zaraz, a dopiero po dostarczeniu przesyłki.

W tym kontekście ważną rolę odgrywają folie opakowaniowe, które pełnią funkcję dodatkowej warstwy ochronnej. Ich przeznaczenie nie ogranicza się tylko do zabezpieczenia przed zabrudzeniem czy wilgocią. W bardzo wielu sytuacjach odpowiadają za stabilizację ładunku, w szczególności gdy produkty mają nieregularny kształt albo są podatne na przesuwanie się w trakcie transportu. Z praktyki wynika, że różne grubości i rodzaje folii zachowują się inaczej w współzależności od temperatury i sposobu naciągu. To powoduje, że wybór materiału nie może być przypadkowy, ponieważ źle dobrana folia może nie spełnić swojej funkcji pomimo poprawnego użycia. W wielu magazynach obserwuje się również sytuacje, w których nadmierne użycie materiału prowadzi do niepotrzebnych kosztów, bez realnego wzrostu ochrony. Z drugiej strony zbyt oszczędne podejście zwiększa ryzyko uszkodzeń w transporcie, co w późniejszym czasie generuje dodatkową pracę i konieczność ponownego pakowania.

W praktyce łączenie różnorakich metod zabezpieczania towaru staje się specyfikacją, ponieważ pojedyncze rozwiązania rzadko odpowiadają na wszystkie kłopoty. Systemy pakowania i zabezpieczenia towaru są zatem traktowane jako zestaw narzędzi, które trzeba umiejętnie zaimplementować do konkretnego procesu. W jednym przypadku wystarczy lekkie zabezpieczenie powierzchniowe, w innym niezbędne jest wzmocnienie całej struktury opakowania. Różnice w podejściu wynikają nie tylko i wyłącznie z działu produktu, ale również z warunków transportu i czasu składowania. W dłuższej perspektywie największe znaczenie ma stabilność całego procesu, a nie pojedyncze, odizolowane działania. Dlatego obserwuje się coraz większą uwagę przy kształtowaniu pakowania już na etapie przygotowania produktu do wysyłki, a nie dopiero w momencie jego finalnego zabezpieczania.

Zobacz więcej: producent folii opakowaniowej.